Historycznie i na sportowo dziewiąte spotkanie z kulturą tatarską i regionalną

spotkanie kultura tatarska studzianka8 i 9 lipca w Studziance odbyło się Spotkanie z Kulturą Tatarską i Regionalną. Była to już IX edycja imprezy. Największym zainteresowaniem jak co roku cieszył się bieg Tatarska Piątka, który w ramach wydarzenia organizowaliśmy już po raz VI.

W organizację spotkania zaangażowało się Stowarzyszenie Rozwoju Miejscowości Studzianka, mieszkańcy Studzianki pod przewodnictwem sołtysa Dariusza Kukawskiego, Urząd Gminy w Łomazach, Starostwo Powiatowe w Białej Podlaskiej, Darczyńcy i Wolontariusze. Wydarzenie odbyło się pod patronatem sportowym Klubu Biegacza Biała Biega oraz medialnym, Radia BiPeR i tygodnika Słowo Podlasia.


Zabawę rozpoczęliśmy w sobotnie popołudnie od warsztatów łucznictwa tradycyjnego i gier łuczniczych. Zabawy te cieszą się popularnością głównie wśród dzieci i młodzieży. Tego dnia istniała również możliwość odwiedzenia Muzeum Wsi Podlaskiej w Studziance.


Niedzielne obchody zaczęliśmy natomiast od przemarszu na miejscowy cmentarz tatarski, gdzie prezes Stowarzyszenia Rozwoju Miejscowości Studzianka Łukasz Węda opowiedział o historii tego unikalnego miejsca i tatarskiej przeszłości wsi. Zwiedzanie uświetnili wolontariusze przebrani w tradycyjne stroje tatarskich łuczników.


Następnie nadszedł czas na najbardziej wyczekiwany punkt programu, czyli zmagania sportowe. W tym roku padł kolejny rekord frekwencji – we wszystkich konkurencjach wystartowało w sumie aż 248 uczestników! Rosnące z każdą kolejną edycją zainteresowanie naszymi biegami jest najlepszą nagrodą i największą motywacją do organizacji kolejnych wydarzeń.


Zmagania sportowe tradycyjnie rozpoczęły się od biegów dla dzieci, które konkurowały ze sobą w IV kategoriach wiekowych. W konkurencjach dla najmłodszych wystartowało 80 dzieci. Wszyscy zawodnicy, którzy ukończyli biegi otrzymali pamiątkowe medale. Po zawodach dla najmłodszych odbyło się uroczyste wręczenie nagród dla zwycięzców.


Kolejną konkurencją sportową był marsz Nordic Walking na dystansie 5,28 km. Wyścig poprzedzony był szkoleniem poprowadzonym przez mistrzynię Polski w NW Katarzynę Jendruchniewicz. Do startu stanęło 44 wielbicieli biegów z kijkami. Najszybszy, podobnie jak w zeszłym roku był Maciej Karasiński z Siedlec, który do mety dotarł w czasie 32 minuty 19 sekund. Drugi był Mirosław Laskowski z Komarówki Podlaskiej (LKS Milanów) z czasem 32 minuty 22 sekundy. Na ostatnim miejscu podium uplasował się Paweł Jagieła z Białej Podlaskiej (TKKF Biała Podlaska), któremu marsz zajął 33 minuty 38 sekundy. Czwarte miejsce przypadło Łukaszowi Wróblowi z Międzyrzeca Podlaskiego (Fundacja „W te pędy”, 35 minut 20 sekund), a piąte Lidii Borkowskiej z Siedlec, która jednocześnie była pierwszą kobietą na mecie w tej konkurencji. Jej czas to 35 minut i 55 sekund. Wśród pań druga do mety dotarła Jolanta Uss z Białej Podlaskiej (KBBB, TKKF Krzna) z czasem 37 minut 2 sekundy (11 miejsce w klasyfikacji ogólnej), a trzecia Zofia Zacharczuk z Siedlec z czasem 38 minut 57 sekund (14 miejsce). Na czwartej lokacie znalazła się Katarzyna Jendruchniewicz z Międzyrzeca Podlaskiego (Fundacja „W te pędy”, 39 minut 9 sekund, 16 miejsce), zaś na piątej Magdalena Szymczyk z Siedlec (Dynamic Siedlce, 40 minut 6 sekund, 19 miejsce).


Najszybszy z mieszkańców gminy Łomazy był, tradycyjnie już, Wiesław Węda (44 minuty 19 sekund), a z mieszkanek Elżbieta Krywczuk (44 minuty 21 sekund).


Po marszu Nordic Walking przyszedł czas na najbardziej wyczekiwaną i cieszącą się największym zainteresowaniem konkurencję – bieg główny „VI Tatarska Piątka”, również na dystansie 5,28 km. Wystartowało w nim 124 zawodników, co jest nowym rekordem. Po emocjonującym finiszu zwycięzcą okazał się Marek Jaroszuk z Łomaz, który do mety dotarł w czasie 17 minut 48 sekund. Tym samym po raz pierwszy w historii Tatarskiej Piątki puchar za pierwsze miejsce pozostał w rękach mieszkańca naszej gminy i powiatu, co cieszy nas jeszcze bardziej! Drugi na metę, zaledwie o sekundę później, dotarł Paweł Młodzikowski z Adamowa (KB V-Max Adamów), który na nasz bieg postanowił przyjechać rowerem… 110 kilometrów. To się nazywa kondycja! Trzecie miejsce natomiast zajął Jacek Chruściel z Międzyrzeca Podlaskiego z czasem 18 minut 48 sekund. Czwarty był Leszek Stubiński z Piszczaca (Akademia Sportu Pożarniczego, 19 minut34 sekundy), a piąty Andrzej Majewski z Białej Podlaskiej (KBBB, 19 minut 50 sekund). Wśród kobiet, tak jak w zeszłym roku, najlepsza była Katarzyna Pajdosz z Białej Podlaskiej (KBBB) z czasem 22 minuty 56 sekund (26 miejsce w klasyfikacji ogólnej), druga Beata Chruściel z Międzyrzeca Podlaskiego z czasem 24 minuty 43 sekundy (37 miejsce), a trzecia Grażyna Głowacka z Rossosza z czasem 24 minuty 47 sekund (39 miejsce). Czwartą lokatę zajęła Jolanta Żebrowska z Puław (26 minut37 sekund), a piątą Edyta Szulc-Borkusewicz z Białej Podlaskiej (26 minut 58 sekund).


Najszybszym mieszkańcem gminy Łomazy był Marek Jaroszuk, drugi był Adrian Stanilewicz z Bielan (równo 20 minut), a trzeci Tomek Krywczuk ze Studzianki (20 minut 23 sekundy). Wśród kobiet najszybszą mieszkanką gminy Łomazy została Joanna Węda ze Studzianki (KBBB, 32 minut 11 sekund) przed Agnieszką Wilbik (32 minut 41 sekund) i Karoliną Juszczak z Bielan (32 minuty 45 sekund). Najszybszymi mieszkańcami Studzianki zostali Joanna Węda i Tomasz Krywczuk, który odebrał tytuł Łukaszowi Wędzie bijąc jego rekord o 53 sekundy. Ze Studzianki wystartowali również: Kamil „Czarny” Łukaszuk (9 miejsce), Daniel Fuks (22 miejsce), Łukasz Węda (23 miejsce), Tomek Kowalewski (32 miejsce), Krzysztof Kowalewski (46 miejsce), Krzysztof Arseniuk (74 miejsce), Krzysztof Lewczuk (81 miejsce), Sebastian Rozwadowski (93 miejsce) i Agnieszka Wilbik (101 miejsce). Wszyscy startujący w biegach zawodnicy na mecie zostali nagrodzeni pamiątkowymi medalami.


Podobnie jak w poprzednich edycjach naszego wydarzenia, specjalną statuetką zostali nagrodzeni najmłodsi i najstarsi uczestnicy naszych biegów, oraz osoba z najdalszego miejsca zamieszkania. W tym roku w Tatarskiej Piątce wystartowała Beata Kang-Bogusz, która przyjechała do nas aż z… Seulu!


Po zmaganiach biegowych odbył się Tatarski Turniej Rodzinny. Pięć drużyn rywalizowało ze sobą w tatarskich konkurencjach: biegu ze strzałami, rzucie strzałą na odległość, konkursie wiedzy o Studziance i strzelaniu z łuku. Wygrała drużyna Morskich Łosi z Trójmiasta, drudzy byli Sportowcy z Ortela Królewskiego, trzecie miejsce zajęła Drużyna Niedźwiedzia ze Studzianki. Kolejne lokaty przypadły dla Soltysiaków z Białej Podlaskiej i teamowi Ryśki z Milanówka. Drużyny otrzymały puchary, medale i nagrody reczowe.


Impreza zakończyła się przemówieniem Marii Aleksandrowicz Bukin ze Związku Tatarów RP, pokazem tradycyjnego tańca tatarskiego, a następnie uroczystym wręczeniem pucharów oraz nagród z rąk Wójta Jerzego Czyżewskiego.


Odbyło się również losowanie, w którym do wygrania było m.in. podwójne zaproszenia na spływ kajakowy rzeką Zielawą, organizowany przez studziańskie stowarzyszenie, oraz sękacze W czasie trwania całej imprezy miejscowe gospodynie przygotowały potrawy kuchni tatarskiej, m.in. pieremiacze, czebureki i tatarskie pierogi.


Impreza nie mogłaby się odbyć bez wsparcia Urzędu Gminy, Starostwa Powiatowego, Darczyńców, Mieszkańców Studzianki, Mediów oraz Strażaków z Ochotniczej Straży Pożarnej w Studziance i Wolontariuszy. Dziękujemy za wsparcie rzeczowe, finansowe i medialne.


Jeszcze raz dziękujemy wszystkim uczestnikom oraz osobom, instytucjom i firmom, które pomogły w organizacji imprezy i zapraszamy za rok!


Autor: Małgorzata Maksymiuk